Zawsze w dobrych rękach

stadnina to nasza pasja czyli trochę o nas

×

Ostrzeżenie

Mean Menu style requires jQuery library version 1.7 or higher, but you have opted to provide your own library. Please ensure you have the proper version of jQuery included. (note: this is not an error)

Przemek Olejnik

Zawodnik z II klasą sportową

W końskim świecie żyję już od ponad 20 lat. Jako dziecko często opuszczałem lekcje, żeby jak najwięcej czasu spędzać w pobliskiej stajni a później wśród swoich koni. Największą radość, znajdowałem nie tylko w samej jeździe, ale przede wszystkim w pielęgnowaniu, obserwowaniu ich oraz przebywaniu wśród nich. Okresu beztroskiego dzieciństwa praktycznie nie pamiętam. Nie pochodzę z zamożnej rodziny, dlatego od dziecka ciężko pracowałem, żeby móc być blisko koni. Z zawodu jestem technikiem hodowli koni. Przede wszystkim doświadczenie zdobyte za granicą ukształtowało moje umiejętności jeździeckie i zaszczepiły jeszcze większą pasję do hodowli. Pracowałem z setkami bardzo różnych koni. W każdym z miejsc, w którym się znalazłem wynosiłem bagaż doświadczeń. W Dani pracowałem w stajni WKKW-skiej, gdzie brałem udział w konkursach do 130 włącznie. Tam też miałem szczęście trenować pod okiem światowej sławy zawodnika i trenera Erica Smiley'a. Z kolei w Iralndii, przygotowywałem do startów średnio 13 młodych koni dziennie u Toma Slattera. W Niemczech, pracowałem w stajni dresażowej, gdzie uczestniczyłem w treningach pod okiem Michaela Teema. Zawsze to co robię, staram się robić najlepiej jak umiem, jakbym zawsze pracował dla siebie. Daje koniom czas, wyznając zasadę "Szybko znaczy wolno, a wolno znaczy szybko". Dużo trudniej jest "naprawić" skutki złego postępowania wynikające z pośpiechu i chciwości. Ludzie zapominają ,że konie to nie maszyny, a każdy z nich potrzebuje indywidualnego podejścia oraz tak cennego - czasu. Bardzo duży nacisk kładę na to aby poprawnie ułożyć konia. Ujeżdżenie to klucz do sukcesu. Prawidłowo ustawiony na pomoce rumak, osiąga niesamowitą lekkość w ruchu - jak to mówią w żargonie jeździeckim - "przychodzi do ręki". Jeździectwo oraz hodowla koni to jedna z piękniejszych tradycji, o której historii lubię często opowiadać. Aktywnie spełniam się jako zawodnik i hodowca.

Iwona Giłudź - Olejnik

Kocham konie od dziecka, jednak dopiero od 2013 roku, żyję z nimi na codzień. Nieśmiało marzyłam o jednym, a los sprawił, że jest ich ponad 30. Sama na sobie doświadczyłam wielu stajni oraz wielu instruktorów. To pozwoliło mi zrozumieć czego oczekuje jeździec. Bardzo angażuję się w pracę z początkującymi jeźdźcami, ponieważ wiem jak ważne jest prawidłowe poprowadzenie w tych pierwszych krokach. W pełni realizuję się jako instruktor jazdy konnej i posiadam pełne uprawnienia do wykonania tego zawodu. Pasjonuje mnie psychika koni oraz praca z młodymi i trudnymi końmi. Wiem ,że dotrzeć do końskiego umysłu można jedynie opierając się o ich zachowania stadne. Nie nastawiam siebie i innych na klasykę, western, natural czy inny z jeździeckich stylów. Dla mnie istnieje tylko dobre i złe jeździectwo. Żaden ze stylów, które wymieniłam nie sugeruje robienia krzywdy koniom. Tylko narzędzia w złych rękach są szkodliwe. Dodatkowo jestem luzakiem mojego męża oraz pełnie funkcje menadżera stadniny.